Zespół BMW Sauber w GP Turcji w końcu odnotował postęp. Wczoraj Robert Kubica awansował do Q3, a dzisiaj po starcie z 10 miejsca i równej formie przez cały wyścig, finiszował na siódmym miejscu, zdobywając pierwsze punkty w sezonie 2009. Kolega z zespołu Polaka, Nick Heidfeld, linię mety przekroczył na tej samej pozycji z której startował- 11.
Robert Kubica„Dobrze jest w końcu zdobyć punkty. Sądzę, że jechałem dzisiaj dobrze. Moje tempo było dobre i nie popełniłem błędów. Wyścig był bardzo zacięty, gdyż prawie przez cały czas miałem kogoś tuż za sobą i najmniejszy błąd mógł zakończyć się utratą pozycji. Ciężko było utrzymać tempo. Niemniej, finiszowanie na 7 miejscu jest oczywistym krokiem do przodu i teraz musimy utrzymać szybkość rozwoju.”
Nick Heidfeld
„Dla mnie dzisiejszy wyścig był rozczarowujący, ponieważ straciłem wszystkie szanse na początku, kiedy miałem problem z bolidem. Już na okrążeniu formującym zorientowałem się, że bolid był przechylony w jedną stronę, a przednia lewa opona nie ma w ogóle przyczepności. Stała w miejscu, gdy lekko nacisnąłem na hamulec. Start sam w sobie był w porządku, gdyż byłem 9, ale potem w mniejszym czy większym stopniu jechałem na wprost w pierwszych kilku zakrętach z powodu problemów i kilka bolidów mnie wyprzedziło. Lepiej było w drugim i trzecim przejeździe, ale było zbyt późno na walkę o punkty. Niemniej pozytywne jest to, że bolid ogólnie poprawił się, a my ponownie możemy zdobywać punkty własnymi siłami.”
Mario Theissen, szef zespołu
„To był emocjonujący wyścig dla nas od samego początku do końca. Startując z P10, Robert finiszował na 7 miejscu i z tego powodu zasłużył na dwa punkty za wspaniałe poświęcenie. Na początku nasze bolidy nie były wystarczająco szybkie w porównaniu do naszych rywali, aby nadrobić pozycje. Dopiero po 40 okrążeniu nasi kierowcy byli w stanie ustanowić czasy okrążeń, jakich się spodziewaliśmy. Nick stracił sporo pozycji zaraz po starcie i nie był w stanie walczyć o punkty. Podsumowanie weekendu: nasze bolidy były wystarczająco szybkie dzisiaj, żeby zdobyć punkty dzięki własnym siłom. To jest podstawa, która będzie stanowić punkt dla dalszego rozwoju.”
Willy Rampf, koordynator techniczny
„Dla naszego zespołu dzisiejszy wyścig był bardzo ekscytujący. Nasza strategia pokazała, że była prawidłowa, a Robert był w stanie wykorzystać potencjał bolidu. Zostaliśmy za to nagrodzeni dwoma punktami. Wyścig Nicka był zakończony zaraz po starcie. Mimo pozytywnego wyniku, nie ma powodu do zwalniania. Musimy wykonać szybko większy postęp, aby zmniejszyć straty do czołowych zespołów. Niemniej dzisiaj jesteśmy zadowoleni z punktów w mistrzostwach.”
07.06.2009 17:33
0
No i BMW ma po 7 wyścigach tyle punktów co rok temu po Australii. Walka o majstra pełną gębą...:/
07.06.2009 17:33
0
Nareszcie sie coś ruszyło!!!
07.06.2009 17:37
0
Coż Theissen potwierdza tylko to co można było dziś obserwować po czasach zawodników. Progres jest ale to ledwo starcza narazie na utrzymanie sie w środku stawki.
07.06.2009 17:38
0
Lepsze to niż nic. Oby tak dalej !
07.06.2009 17:38
0
Pozostaje trzymać kciuki w następnych GP.
07.06.2009 17:38
0
Tym razem Nick miał problemy techniczne...... troszkę to zaskakujące. Zaskakujące jest też to, że przyznał się iż jego dotychczasowe punkty, to nic innego jak tylko fuks.
07.06.2009 17:39
0
Ruszyło się!, i dobrze. Czyżby kłopoty z Roberta tym razem przerzuciły się na Nicka?
07.06.2009 17:44
0
Wyścig dla Nicka był "rozczarowujący", zatankowali Go chyba tylko na jedną stronę,...hehe.
07.06.2009 17:48
0
Brandt: "Mimo pozytywnego wyniku, nie ma powodu do zwalniania." No, chłopie, naprawdę nie ma ŻADNEGO powodu do zwalniania, bo to co pokazujecie do tej pory, to wstyd i żenada.
07.06.2009 17:51
0
Ale jaja,..."Mimo pozytywnego wyniku, nie ma powodu do zwalniania". Willi chyba oszalał, zwalniania, czego, czy kogo?...chyba chodzi o Niego i Mariana.
07.06.2009 17:54
0
tempo w wyścigu Roberta było dobre ... a z tego co mi wiadomo to ten '' dyfuzor '' nie jest '' pełną wersją '' więc powinno być coraz lepiej ...
07.06.2009 17:56
0
Yantar. W tym wyścigu było trudniej walczyć o punkty niż w większości wyścigów w tamtym roku. Jest tak dlatego, bo w tym sezonie stawka się wyrównała. Teraz strata bolidów BMW do czołówki wynosi tylko 0,4 sek (Q2) a ledwo zdobywaja punkty, a w tamtym sezonie to wystarczyło aby walczyć o podium (przynajmniej Robertowi). Odzwierciedleniem tego jest również różnica między pierwszym a ostatnim kierowcą (w Q2, bo oczywiście w wyścigu czasy się rozciągają) wynosząca teraz 1,5 sek, a rok temu 3-4 sekund na okrążeniu. Jakie z tego można wyciągnąć wnioski. A no takie, że wystarczy troche poprawic bolid i juz można awansować o kilka, a może nawet kilkanaście pozycji. Ale to działa też i w drugą stronę. Wystarczy popełnić mały błąd (na torze, i w garażach, a również i w Hinwil, gdzie się konstruuje i wprowadza poprawki) i spada się o te, powiedzmy, 6 pozycji do tyłu. Jeśli bolid poprawią o , chociażby , 0,2-0,4 sekundy (netto w stosunku do innych zespołów) , a Robert nie będzie popełniał zbyt wielu błędów, to może już wtedy walczyć nawet o podium. Myślę, że będzie lepiej, ale potrzeba cierpliwości. Choć oczywiście mistrza już Robert nie zdobędzie (BMW też nie ), to wygrywać jeszcze może.
07.06.2009 17:57
0
no i gratulacje.. jak dla mnie super wyscig. robert jechal bezblednie i zasluzyl na te punkty. lepiej 2 niz nic. rok temu na silverstone bmw spisywalo sie dobrze.. moze tym razem uciułaja kilka pkt i będzie dobrze... jak teraz lepiej jest zaczynac nowy tydzien.. brawo!!. Pozdrawiam
07.06.2009 17:59
0
10 @ gogo09 ..... dobre!! ;)
07.06.2009 18:04
0
Trzeba się cieszyć z punktów Roberta,może nawet bardziej niż z przed roku z 4 miejsca .Ale tępo rozwojowe bolidu niestety nie posowa się do przodu jak w przypaku innych ekip.Weżmy start sezonu ,zeby nie pech Roberta mogłoby być (bez SC) 3 miejsce.Pierwsza poprawka bolidu Hiszpania I tam tępo wyścigowe było lepsze niż w przypadku Turcji ,gdyż do Brawna tracili ok.1s na kółku,a w Turcji mimo słynnego dyfuzora ich strata na kólku do Buttona wynosiła powyzej sekundy.Na 45 kólku Robert tracił przeszło minutę.Niestety zeby BMW mogło zdobywać punkty,muszą być lepsi od Renoulta i Mcl.,oraż liczyć na pątknięcia kogoś z piątki Brawn Red Bull Ferrari Toyota,Williams
07.06.2009 18:08
0
Zapomniałem,..pomimo wielkiej sympatii dla Wilusia i Mariana,...oczywiście gratulacje dla Roberta.
07.06.2009 18:11
0
oby BMW w następnym wyścigu było jeszcze lepsze
07.06.2009 18:11
0
bolid sie lepiej zbiera to i Robercik lepiej smiga ,a gdy by mial taki bolidzik ja button to by mazurek gral i gral ale poczekamy co jeszcze bmw zrobi z ta taczka ktora Robert musi sie meczyc :D
07.06.2009 18:12
0
Brawa dla Roberta. Dobry wyścig. Początku nie widziałem-ale podobno znowu problemy ze startem-to chyba jedyne nad czym by musiał popracować. Jeśli chodzi o Nicka to: "Lepiej było w drugim i trzecim przejeździe, ale było zbyt późno na walkę o punkty." To się z tym nie zgodzę.Robert też mógł odpuścić,ale cisnął i dzięki temu wpierw wyprzedził Alonso,a potem Glocka.Myślę, że Nick gdyby miał lepsze tempo to też pozycję wyżej by mógł być.
07.06.2009 18:13
0
Osz, Wy wulgarni ignoranci, Wy tu o Robercie a szybki Nick śrubuje swój rekord ukończonych GP xD
07.06.2009 18:15
0
Aż dojdzie do wykończenia.
07.06.2009 18:19
0
20 @jawiemwszystko ..... Rekord Nicka to rzecz tak bardzo oczywista, że nie warto o tym wspominać ;) ...... ale przy okazji: Gratulacje Nicku Heidfeldzie!! ;)
07.06.2009 18:19
0
19 ebbpp. Jeżeli chodzi o tempo Nicka, to On chyba "tempo" wierzy ze jest lepszy od Roberta,...tępak.
07.06.2009 18:22
0
leo_ kwalifikacje to kwalifikacje. Te 0.4 sek to, że tak powiem strata "techniczna" w dodatku to loteria bo kierowca jedzie kilka okrążeń i tyle. W wyścigu przy zatankowanych bolidach sięga już 1 sek do czołówki co widać na timingu wyraźnie. Stawka nie tyle się wyrównała co jest duże zamieszanie, zbyt wiele zespołów musiało wprowadzać spore poprawki ze względu na dyfuzory i KERS. Raz jednym się lepiej udaje trafić raz innym i nie odzwierciedla to do końca jak udana jest dana konstrukcja. Tak czy siak na rzetelniejsza ocenę czy BMW faktycznie zmierza w dobrym kierunku można się będzie pokusić za 2-3 kolejne wyścigi.
07.06.2009 18:26
0
Brawo! Powoli do przodu. Mam nadzieję, że progres będzie nadal
07.06.2009 18:29
0
Brawo Robert wycisnął wszystko z tej krypy i 2punkty są ale podziękowania należą się obsłudze Japończyka, dlaczego zawsze jeden bolid niedomaga? pomijając fakt że przegonili FI ,Marian ma naprawdę powody do zadowolenia ,nie wiem czy śmiać się czy płakać ?
07.06.2009 18:32
0
zgadzam sie z leo_ - moim zdaniem ten sezon jest wyjatkowo ciekawy. w wyscigu wyraznie bylo widac, ze nie sam bolid sie liczy czy kierowca. przyklad - robert odzyskal pozycje przed japonczykiem przez bledy mechanikow williamsa. big up dla roberta za dwa punkty. awaria bolidu barichello pokazuje, ze brown nie jest niezniszczalny, jednak w przypadku bmw nawiazanie z nimi walki jest jeszcze bardzo odlegle. mysle ze za jakies dwa miesiace dopiero bolid roberta bedzie jezdzil swobodnie razem z kersem, co moze pozwoli mu na awans chociaz do pierwszej dziesiatki
07.06.2009 18:46
0
jak zwykle 100 komentarzy pod tym newsem, rozwalił mnie borowczyk z tym szczescie sprzyja lepszym, ja bym wywalił go bo sie bardziej podneica niz wy i ten co sepleni mógłby komentować (sobierajski chyba) bo juz mnie to denerwuje, ja chce zeby alonso wyprzedził kubice a ten takie gada głupoty, on na prawde mysli ze kubcia jest najlpeszym kierowcą w dziejach afryki
07.06.2009 18:48
0
@ morek154 - w dziejach afryki moze i nie, ale polski na pewno
07.06.2009 19:05
0
Dwa słowa do pana M (nie do Mario): spiepsz@j dzi@du!!!
07.06.2009 19:05
0
Powiedzmy sobie szczerze - TOR NIE BYŁ WYMAGAJĄCY!!! Stąd tez niezła dyspozycja BMW. Zresztą mina dr. Mario-Bros'a podczas pitu Robercika mówiła wszystko - mają nad czym pracować. Kolejne tory zweryfikują dyspozycję bolidu. Recepta jest prosta - wyrzucić KERS, pracować nad balansem bolidu i poprawiać co się da!
07.06.2009 19:05
0
Uważam ze morek154 i jego komentarze są bezbłędne, może by ufundować jakąś nagrodę?.
07.06.2009 19:07
0
Normalni kibice f1 i Roberta. Co sądzicie o czerwoniutkiej koszuli Artura K? Coś chce nam w ten sposób powiedzieć czy jak...
07.06.2009 19:10
0
@Budda89 Tak - czarna mu się zapociła i poszła do prania ;]
07.06.2009 19:16
0
Pocisk. Dobre.
07.06.2009 19:17
0
-Pocisk- A może ubrudziła się jak kosił trawnik husqvarna haha
07.06.2009 19:23
0
26 Piotrek no właśnie! *możemy zdobywać punkty własnymi siłami* Nick chyba czegos nie widział ! Samuraj i Barrichello to niby co????????????? Robert mimo równej jazdy byłby bez pukntów bez ich *pomocy*
07.06.2009 19:23
0
żeby tylko srebrnej nie zakładał...
07.06.2009 19:30
0
a tak na marginesie to cieszmy się że wyścigów F1 nie komentuje Szpakowski z Szaranowiczem bo nikt by nie wiedział o co w tym wszystkim chodzi ;) ...więc nie narzekajmy na Andrzeja bo Mikołaj nadrabia za niego podwójnie, jak dla mnie ten duet jest ok.
07.06.2009 19:32
0
morek154 - a ja bym wywalił Ciebie z tej stronki. Moim marzeniem jest, zeby skończyły Ci się cyferki. Albo żebyś zauważył, że ban oznacza, że administracja nie chce Cię tu widzieć i zrobił z tym to co kultura nakazuje.
07.06.2009 19:40
0
jak ktoś nie ma ochoty słuchać, to są inne stację które nadają ,albo DUŻY przycisk (MUTE)
07.06.2009 19:46
0
a teraz znowu musimy czekać 7 wyścigów na modyfikację . ale co teraz poprawią ?słynny dyfuzor już jest .
07.06.2009 19:51
0
Bardzo mądre podsumowanie - zarówno Nicka jak i Mario - >>W końcu zdobywamy punkty dzięki własnym siłom << Miejmy nadzieję , że będzie dalszy progres.....Zarówno w rozwoju bolidu , jak i w zaangażowaniu zespołu. Bo różnie z tym bywało..........
07.06.2009 20:00
0
Jak stratedzy BMW zrozumieją prosty fakt, że kluczem do wysokiej pozycji w wyścigu jest jak najwyższa pozycja startowa, to będziemy widzieli Roberta regularnie na czołowych pozycjach. Jeśli dojdzie do kolejnych udanych modyfikacji pakietu to nawet kilka pudeł Robert ma szansę zaliczyć jeszcze w tym sezonie. No ale BMW pewnie strategię na ten sezon opracowało już wcześniej, więc trzeba poczekać do kolejnego sezonu...
07.06.2009 20:04
0
Mistrz Świata L.Hamilton powiedział: Gdy zespół da mi bolid zdolny do wygranych, wygram. Jeżeli BMW da Robertowi taki, też wygra...
07.06.2009 20:08
0
Jawiemwszystko, nie przejmuj sie. On umie liczyć tylko do 155 więc niedługo przestanie trolować.
07.06.2009 20:08
0
44. saint77> ale w tym sezonie zdarza im się wypościć kierowców w kwalifikacjach nawet na 3-4 okrążenia a to duży postęp i w przyszłym sezonie będą niepokonani
07.06.2009 20:19
0
Brawo Robert, pierwsze punkty. Ale co najwazniejsze: BRAWO MECHANICY-tym razem nie udalo wam sie zepsuc wyscig.
07.06.2009 20:27
0
48. orinocoPL> jak to nie udało się ? tylko pomylili bolid
07.06.2009 20:29
0
No w sumie racja ;-)
07.06.2009 21:10
0
Duże uznanie dla Kubka za ten wyścig-wycisnął z tego "kajaka" ile tylko można było,no i wreszcie dopisało mu trochę szczęścia bo przy dobrej jeżdzie mógl być i 9.Jednak uważam że gdyby nawet w przyszłości były podia to konsekwentnie powinien myśleć o zmianie teamu. Jemu w tej fazie potrzeba aktywnego wsparcia w rozwoju ze strony zespołu-czego jasno widać nie ma w bmw.Kubek to kierowca z pasją i chęcią do walki,czego nie dostrzega kierownictwo.Jestem przekonany że jeśli trafiłby do stajni gdzie by go szanowano{w sensie posiadanych umiejętności} i liczono się z jego zdaniem to wynik sportowy byłby zupełnie inny niż obecnie w bmw.Kubek + doświadczony konstruktor f1+zgrana i charyzmatyczna ekipa=SUKCES. Powodzenia Robert !!!
07.06.2009 21:22
0
Wg mnie postęp w BMW jest minimalny, bez euforii. Sytuacji, że jeden z kierowców jest w punktach a drugi grzebie się z tyłu było w tym sezonie kilka. Sukces, że teraz Robert zmieścił się z ósemce. W szeregu BMW jest na tym samym miejscu co w Hiszpanii: daleko z przodu BGP i RBR. Dalej Toyota, Ferrari i Wiliams i dopiero BMW tuż przed Renault. Na Silverstone spodziewam się KERSu, bo jest gdzie go użyć. Podsumowując: cieszę się z punktów i czekam na rzeczywisty postęp a nie łatanie dziur
07.06.2009 21:23
0
48. Może po prostu nie byli w formie,...i Robert na tym skorzystał.
07.06.2009 21:59
0
zierko do ziarka
07.06.2009 22:22
0
Brawo Robert,brawo za walkę o pierwsze punkty.
07.06.2009 22:24
0
Ciężki wyścig
07.06.2009 22:39
0
myślę że ten wyścig udowodnił nam wszystkim że BMW wreście zrobiło krok do przodu. Oby tak dalej. Dla Roberta był to ważny wyścig, po seri nieudanych prób wreście udało sie zaapunktować, Robertowi napewno ulrzyło i teraz wydaje mi sie że w następnym wyścigu Robert też zapunktuje. Nie ma liczyć odrazu na sporo punktów ale miejsca 5-8 z forma samochodu i Roberta są realne i w zasięgu. Powodzenia.
07.06.2009 22:44
0
mały pozytywik....;-)
07.06.2009 22:57
0
Niestety, w w dalszym ciągu beznadziejna taktyka BMW, zachowawcza i bez polotu. Nie rozumią, że obecnie czym wyżej w Q3, tym lepiej w wyścigu. Jeżeli Robert uzyskuje najlepszy czas na ostatnim okrążeniu wyścigu, jeżeli po treningach i kwalifikacjach głoszą, że BMW się dobrze czuje na miękkich to czemu się boją z tego korzystać? Robert zrobił wspaniała robotę, Rosberg jeszcze lepszą
07.06.2009 23:50
0
Czasy uzystkiwane w treningach nie mają za wiele do rzeczy. Zauważ, że najlepsze czasy z treningów nie zakwalifikowałyby się do q3. BMW poza pierwszym wyścigiem nie pokazało w tym sezonie jeszcze nic, więc jak mają walczyć o czołowe pozycje? Póki co walczą o to by nie zostać najgorszym zespołem w stawce. Skoro obecnie są na 8 miejscu, to chyba nie za dobrze o nich świadczy. Nie ma się czym podniecać, bo nic nie wskazuje na to by BMW miało jeszcze jakieś realne szanse powalczyć choć o jedno podium, ale i tak możemy się cieszyć, że odepchnęli się od dna i nie zostają na szarym końcu. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie ta sytuacja się poprawi, a nie pogorszy.
08.06.2009 07:26
0
Dla mnie to berdziej zasługa Roberta niz bolidu ze Robert zdobył punkty .Zastanawiam się jaki byliby komentarze,co do formy BMW zeby nie problemy samuraja w pit stopie oraz wspaniałe tępo roberta po drugiej zmianie opon ,bo to wtedy decydowały się losy 7 miejsca i tylko jazda na pelnym limicie Roberta pozwoliła wyjechać tuż przed Glockiem. Oby te punkty były punktem wzrotnym Roberta i zeby zespół w końcu postawił na tego konia co trzeba ,bo to w przypadku BMW będzie decydujące czy zakończą sezon na przyzwoitym miejscu ,co w tym przypadku oznacza niejsca przed Mcl. i Renoult
08.06.2009 08:31
0
Wbrew temu co mówili liczni współforumowicze strategia BMW okazała się bardzo dobra - Kubica cały czas mógł jechać na maxa możliwości swoich i samochodu. Jest nieźle. Ale wypowiedzi co niektórych po kwlifikacjach o tym że Toyota i Williams są 0,1 sek za BMW trzeba zapomnieć. Są 0,1 - 0,2 s lepsi od BMW. Tylko szczęściu i bezbłędnej jeździe Kubica zawdzięcza pierwsze punkty. W normalnych warunkach powinien być 11 (za BGP, RB, Ferrari, Toyota, Williams). Szczerze mówiąc nie wiem czy BMW zrobiło krok do przodu. Na pewno poprawili niezawodność samochodu i zespołu. Jeśli chodzi o tempo to chyba jest podobne do tego z Barcelony. Tam błędy zespołu wyeliminowały Roberta z walki o punkty. Ten podwójny dyfuzor musieli już wprowadzić i chyba daje on tyle co mówili w przed Barceloną - prawie nic.
08.06.2009 08:52
0
Szkoda, że nikt nie zauważył idealnej reakcji Kubicy na starcie, gdy omal go nie rozbił NAK. Doszło nawet do kontaktu kołami. Jeśli by KUB nie zareagował ( nie patrzyl w lusterka ) to zakończył by wyścig na starcie. Po raz kolejny KUB zachował zimna krew - polecem powtórkę startu. Zwracam uwage na prace realizatora transmisji - BEZNADZIEJNA bolidy walcza o miejsca 4-8 a on pokazuje dublowanie przez Buttona !!! Do tego mało infoamcji na pasku
08.06.2009 09:39
0
No cóż. Dyfuzor miał zwiększyć szanse na dobre wyniki BMW w kolejnych wyścigach, a okazuje się, że inne zespoły poszły tak do przodu, że ten dyfuzor i inne zmiany w bolidzie ratują BMW przed przepaścią. Problemy z awaryjnością bolidu zostały, co potwierdza Nick. Gratuluję Robertowi zdobycia punktów, ale niestety zadowolonym z 7 pozycji nie można być. Tym bardziej, że trochę szczęścia też było. Trzymam kciuki za to, że BMW uda się zrobić dobre autko na przyszły sezon. Za Roberta nie muszę. On, wie co ma robić i to robi.
08.06.2009 10:31
0
Sam Kubica stwierdził, że na chwilę obecną BMW jest 5 zespołem pod względem szybkości. Czyli o własnych siłach mogą zajmować miejsca 10-11. Było razem trochę fartu i umiejętności i stąd 7 miejsce. BMW ma 2 tygodnie do Silverstone. Jak nie prześpią tego czasu, upojeni "sukcesem", to może będą kolejne punkty. Może...
08.06.2009 12:15
0
ZAUWAŻYLIŚCIE , ŻE ROBERT PO WPADCE Z OPONAMI MA TERAZ ŻARÓWIASTO-CZERWONE OZNACZENIA NA KOŁACH, które jest prawe a które lewe? HEI też ale zielone.
08.06.2009 12:17
0
www . f1fanatic .co. uk/ wp-content/ uploads/ 2009/06/kubi_raik_ista_2009 . jpg
08.06.2009 12:54
0
Bardzo cieszy wyraźna poprawa formy bolidu F1.09, czego największą zasługą na pewno jest dwupoziomowy dyfuzor. Oby z wyścigu na wyścig forma zespołu regularnie się poprawiała, by pod koniec sezonu zaliczyc kilka miejsc w trójce.
08.06.2009 14:45
0
@URAN 5 zespół pod względem szybkości to miejsca 9-10 :P. Prawda jest taka że gdyby nie problemy Rubensa i Samuraja to Robert byłyby 9. Także na pierwsze punkty zdobyte "własnymi siłami" przyjdzie jeszcze trochę poczekać...
08.06.2009 15:36
0
piękny, fantastyczny, bezbłędny wyścig Roberta. Teraz, oby tylko tak zawsze z punktami ;p A i jeszcze do tych wszystkich przypadków: szczęście sprzyja lepszym :D
08.06.2009 17:40
0
Orlo: zapominasz o pechu RajdKoniema i słabych kwalifikacjach Glocka. BMW jest 6 a nie 5. Brawn, RB, Ferrari, Toyota,Williams, BMW, Renault, McLayer,Toro Rosso, Force India
08.06.2009 17:53
0
Kimi to ok, ale słabe kwalifikacje Glocka to żadne "wytłumaczenie". To tak jakby zapomniał o słabym wyścigu kierowcy X. Mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi;-)
08.06.2009 18:04
0
Niewiele się poprawiło. W poprzednich wyścigach Roberta prześladował pech i awarie samochodu. Gdyby nie to, to już w Australii byłby na pudle, a w pozostałych wyścigach mógł by punktować. Wszystkie dotychczasowe GP wyraźnie pokazały słabość samochodu BMW. Tylko kunszt Kubicy dał mu tym razem 7-me miejsce. Miał też masę szczęścia, że awarie przeniosły się (podobno) na NH. A może zamienili się samochodami? ;))))))))
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się